wtorek, 23 kwietnia 2013

zacięta płyta

Doba jest znowu zdecydowanie za krótka. Nie zdanżam i nie nadanżam prawie z niczym. Pewne sprawy zaniedbane i niewiele dopracowanych.

 Ale mam w sobie dużo chęci. Zwłaszcza do tego, aby spotkać drugiego człowieka.
Sama również cieszę się z tego, że i mnie ktoś spotyka. Cieszę się z każdego uśmiechu i dobrego słowa, którego doświadczam. I wiecie co? Tych uśmiechów jest naprawdę wiele, tych dobrych słów wypowiedzianych i napisanych również.
Cieszę się z tych spotkań blogowych i tych na basenie z sąsiadką. Cieszę się ze spotkania z sobą samą na 4 km mojej trasy biegowej, na którą po dłuższej przerwie wróciłam.

Cieszę się z dzisiejszego wyjścia z Moim Drogim Mężem i bałaganu, który sam się stworzył podczas naszej nieobecności, a który był efektem ubocznym podczas wykonywania pracy szkolnej z surowców odpadowych. (Tylko kto teraz domyje stół ;P).

Cieszę się nieustających tulasków Niesforków i ciągłego powtarzania Średniej Niesforki, jak przy zaciętej płycie, wyznania: kocham Cię, mamo!

Cieszę się, bo jestem szczęśliwa!


Krokodyl z odpadów na odpady ;)


28 komentarzy:

  1. Dosiu ja też wróciłam do biegania,właśnie odczuwam tego skutki ale dobrze mi z tym:-)))
    Co tam bałagan kochana,praca rewelacyjna,dopiero co rozmawiałyśmy na blogu Rybci na ten temat:P (śmieci i ich segregacji )
    Lubię jak ludzie mówią,że sa szczęśliwi,tego Ci życzę na zawsze****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzenia chętnie przyjmuję :) i odwzajemniam :)
      a mięśnie dzisiaj bolą, że hej! ale też mi dobrze z tym :)

      Usuń
  2. Jak to miło słyszeć takie słowa- jestem szczęśliwa:)
    Niech to szczęście trwa :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chwilo trwaj, szczęście trwaj :)
      Bądź też szczęśliwa, Viki :)

      Usuń
  3. następna zadowolona nie wiadomo z czego :PPP
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie
      i cieszę się, jak szczęśliwy do sera :PPP
      ♥♥♥

      Usuń
  4. i cudnie ... niech trwa!!! :D
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cudnie
      i Tobie również takiego cudu, Emko♥

      Usuń
  5. Oj tak Dosiu, trzeba umieć być szczęśliwym z powodu tego co się ma! Czasami tak trudno nam dostrzec jakimi szczęściarzami jesteśmy, bo gonimy za jakąś ułudą, która ma nam to szczęście przynieść - dla niektórych to kariera, dla innych więcej pieniędzy, dom, podróże. A szczęście to zdrowe dzieci, kochający, dobry mąż i spokój ducha!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To po co ja biegam?
      Muszę przecież dogonić uciekający czas :P
      Serdeczności i szczęśliwości :)

      Usuń
  6. Ja też nie nadążam z niczym, doba za krótka stanowczo :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że czasami ktoś specjalnie przestawia zegarki.
      Tak sobie myślę, co by szkodziło wydłużyć trochę doby - wtedy byłoby trochę więcej roków przestępnych, ale czy to komuś przeszkadzało?

      Usuń
  7. Jaki oryginalny ten krokodyl!
    To nienadążanie to pewnie jakieś zaraźliwe jest?
    Serdeczności!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę nikogo zarażać nienadążaniem, wolałabym dobrym humorem :P
      Ściski, miłego dnia!

      Usuń
  8. alez ten gadzina ma duzom paszcze :))))))

    Dosia bije po oczach to szczenscie!! tak trzymaj

    ps-ik malutki:
    mam nadzieje ze jestem uwzgledniona w tych blogowych spotkaniach ?::)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie też mi się takie pytanie nasunęło!;))

      Usuń
    2. :DDD
      PS-ik malutki:
      ależ oczywiście, tęsknię za nimi:)

      Usuń
  9. takich chęci permanentnych Ci życzę... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i Tobie również :), tym bardziej, że również dzięki Tobie nastrój mój wyśmienity jest:)))

      Usuń
  10. Jak miło to przeczytać :) Od razu mi lepiej. Buziaki szczęśliwa kobieto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :) to i Twoja zasługa, choć zmartwiona jestem teraz Twoim stanem zdrowia.
      Trzymaj się tam dzielnie rurek :)))

      Usuń
  11. krokodyl fantastyczny!:)
    a 4-kilometrowej trasy gratuluję:)
    powiem Ci, że i ja wczoraj wybiegłam w trasę - fantastyczna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem, że biegasz:)
      może kiedyś się spotkamy na jakimś wale :)

      Usuń
  12. Śliczności ustrojstwo :)

    Cieszę się, żeś szczęśliwa, też staram się jak najczęściej być, łatwiej o to szczęście, jak się tak poczyta o prostych mechanizmach jego wytwarzania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jednakże ulotne jest to szczęście i trzeba o nie dbać:)))
      samo się nie utrzyma

      Usuń