niedziela, 29 września 2013

surprise

Późną nocą w piątek, nie pamiętam już, jak duży stopień wyluzowania wówczas nastąpił, AJKplus opowiadają, jak to swojej najstarszej pociesze urządzali przyjęcie urodzinowe - niespodziankę, oczywiście. Trzeba przyznać, że nieźle wkręcili pociechę żeby później do domu wróciła i do tej pory z tego wkręcenia i zaskoczenia dzieciaka śmieją się na całego.

I w tym całym rozbawieniu Dear Jacetowa, zanaczy się AJKplus, nawet nie zauważyła, że galaretki (w ilości hurtowej), zupę ogórkową (gar jak dla wojska), sałatkę grecką (michę ogromniastą) i inne, nawet nie u siebie w domu, tylko u nas, robiła na swoje własne przyjęcie urodzinowe :PPP

Nie zorientowała się tylko dlatego, że przy okazji świętowania, grupą troszkę większą, musieliśmy chwilę przeznaczyć na zebranie myśli i doświadczeń przed kolejnym wyzwaniem, jakie czeka nas w następny weekend.
To ten program, na który co jakiś czas zapraszam. Ja+Ty=My. Program dla każdego małżeństwa.

Ale mina Jubilatki - bezcenna.
;P
Sama się z pociechy swojej śmiała i to samo miała ;P


I jeszcze jeden, i jeszcze raz
100 lat, 100 lat niech żyje nam

a kto?
Dear Jacetowa


18 komentarzy:

  1. Jacetowa to ta wkręcona dziewczynka?
    W każdym razie super niespodzianka i wkręcenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super,wyobrażam sobie minę Jubilatki:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego naj dla Jubilatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przekażę, o ile sama nie przeczyta :)

      Usuń
    2. przeczytała :) dzięki dzięki :)

      Usuń
  4. Wszystkiego naj! :)
    miła niespodzianka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki,
      niespodzianki są najfajniejsze :)

      Usuń
  5. No nieźle musiało być :))
    sto lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie - było ekstra :)
      mam nadzieję, że i Jubilatka już się z tego cieszy ;P

      Usuń
  6. lubie takie
    wyzwalaja tyle dobrej energii!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedno bez drugiego chyba nie istnieje :)

      Usuń
  7. Kocham Was Dosiu nadal, chociaż za tego wkręta powinnam nieco mniej... A świecznik o wyglądzie nagrobka :) sorry za pierwsze skojarzenie :) z wielce wzruszającą inskrypcją zapamiętam na dłuuuugo....
    To już nie pierwsze urodziny z zaskoczenia świętowane, powinnam się czujności w okresie okołourodzinowym nauczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za Twoje skojarzenia nie odpowiadam :P
      a efekt pamięci uzyskany - zwłaszcza u Ciebie ;P

      i myślę, że w Twoim wieku na naukę....
      co ja to chciałam? ;PPP

      Usuń
    2. Ej pokażcie ten świecznik... Brzmi co najmniej intrygująco...

      Usuń
  8. Super!
    Wszystkiego naj dla jubilatki!

    OdpowiedzUsuń