sobota, 29 marca 2014

wysoka poprzeczka

Nastała cisza.
Z jednej strony dobrze, z drugiej trochę szkoda.
Przez chwilę w domu roiło się od dzieci, które przyszły celebrować wraz z nami szóste urodzinki Naszej Średniej Niesforki. Miałam wrażenie, że w pewnym momencie zrobiło się ich trzy razy więcej niż było zaproszonych. Ale pewnie mi się tylko wydawało :)

Ogarnięcie wszystkiego było możliwe tylko dlatego, że wsparła nas Ta, której imieniem została nazwana nasza brzoza przed domem. Ma w sobie dziewczyna ten dar, że w mig nawiązuje kontakt, ogarnia dzieci od najmniejszych po te większe i jeszcze większe. I jest Idolką Naszej Niesforki. Gdy Niesforka tworzyła listę gości, to pierwszą, którą wymieniła była właśnie Ona! I właściwie mogła pozostać jako jedyna. Jej obecność, choćby tylko Jej, jest po prostu gwarancją udanej imprezy. (Zastanawiam się, czy nie poprosić Jej o animowanie mojej imprezki urodzinowej ;P)

Podczas zabaw wymyślanych przez wspomnianą animatorkę, Średnia Niesforka miała za zadanie rozpakować jeden ze swoich prezentów i go przynieść do pokoju, w którym się bawili. Rozczuliłam się widokiem, gdy Niesforka usiadła na podłodze przy nas i zaczęła wykonywanie zadania, a niemal od razu dołączył do niej Najmłodszy Niesforny Aniołek żeby jej pomóc. Tak się zajęli tym rozpakowywaniem, pomaganiem sobie, rozmową, że chyba przez moment zapomnieli właściwie po co tu przyszli. Dobrze się ze sobą poczuli w swoim towarzystwie, czuć było między nimi tę silną więź charakterystyczną dla zżytego ze sobą rodzeństwa.

Ale największym hiciorem tej imprezy to był tort!

Ponieważ Średnia Niesforka wykazuje niezwykłe zamiłowanie do gotowania, pieczenia, a co najważniejsze, wymyślania własnych przepisów, to postanowiłam, że tym razem tort będzie własnej roboty.
Ale że wczorajszy dzień był przedziwnie zakręcony, to jedynie przygotowałam wcześniej półprodukty (upiekłam biszkopty, przygotowałam poncz, galaretkę) i poszłam na drugą część drogi krzyżowej, czyli nagrywania kolęd ciąg dalszy. W przygotowaniach do imprezy zastąpiła mnie nasza koleżanka, z którą Niesforka czasami kucharzy i taki oto efekt zastałam po powrocie do domu:


   W życiu jeszcze sama tortu nie zrobiłam, a nasza sześcioletnia Niesforka i owszem! I muszę Wam powiedzieć, że był to jeden z lepszych torów dla dzieci, jakie jadłam. Gdyby był w wersji "tylko dla dorosłych" to byłby po prostu najlepszy!

Właściwie to stwierdzam, że poprzeczka jest, jak dla mnie, zbyt wysoko zawieszona, a ja i tak nie dorównam córce. Po co się więc jeszcze bardziej stresować :P
Tortu nigdy nie zrobiłam i pewnie już nie zrobię.


Nastała cisza.
I dobrze, bo już zmęczona jestem, a szkoda dlatego, że - jak to określił Najstarszy Niesforny Aniołek - dzisiejsza impreza urodzinowa była po prostu odjazdowa!

chłodzenie towarzystwa przed pójściem do domu ;P

Wszelkiego dobra, Kochana Córeczko!
Dobrze, że jesteś!

21 komentarzy:

  1. wszystkiego dobrego!!
    dla córeczki i jej matecki, co w bólu i cierpieniu powiła ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szóste pierwsze miejsce dzisiaj....

      Usuń
    2. :D
      dziękuję, Rybeńko

      (właściwie to znieczulona byłam i aż tak źle nie było :PPP)

      Usuń
    3. ooooo
      ja dopiero przy ostatnim
      czyli czecim
      dauam siem znieczulic, znaczy zabiuabym, jakby nie znieczulili :PP

      Usuń
  2. Serdeczności i buziaki wielkie dla Niesfroki:**
    Tort BOMBA!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niezaprzeczalnie!!

      Usuń
    2. Dzięki, Margo!
      też mi się podoba :)
      i coś mi się wydaje, że z Tobą by zrobiła równie rewelacyjny :DDD

      Usuń
    3. a wiesz Dosi ,że pomyślałam o tym samym.)))
      nasz deser był wyśmienity :P

      Usuń
  3. uściski dla córci i dzielnej mamci:***
    tort imponujący:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A to jakaś imprezka tutaj była, a ja znów się nie załapałam:-))). Ważne, że jeszcze zdążyłam. Najlepszego!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki piękny tort!
    Wszystkiego najlepszego dla córeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego dla Córci :)
    Tort superowy!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uściski urodzinowe wraz z najlepszymi życzeniami proszę i od nas przekazać! :)
    Tort przewspaniały! zrobiłam wielkie wow! :)
    :***

    OdpowiedzUsuń
  8. Wsruszonam.
    Kochanej Niesforce samych takich szczesliwych dni
    :**

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie świetne urodzinki :))) Bezchmurnego nieba dla Średniej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a wiesz... gdy zaczął się opis rozpakowywania prezentu, oczyma wyobraźni zobaczyłam Ich Oboje, jak siedzą i rozmawiają... :-)))
    piękny tort, piękne urodziny, piękna Jubilatka i piękni Jej Rodzice :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. To i od nas proszę Córę uściskać :) Torcik rzeczywiście wygląda pięknie :) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  12. ho ho jaki tort! - najpiekniejsze zyczenia dla coreczki <3 i Ciebie Dosiu!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. To razem swietowalismy. :) U nas urodzinowa impreza mlodszej. Niestety z tortem meczylam sie sama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i oczywiscie zapomnialam o najwazniejszym. Wszystkiego najlepszego dla coreczki. :)

      Usuń
  14. Dziękuję Wam bardzo serdecznie :) Jestem naprawdę dumną i szczęśliwą mamą Średniej Niesforki!!!

    OdpowiedzUsuń