środa, 25 lutego 2015

artyści

Niespodziewanie i na mnie padło. No niby nic takiego. Lekka temperatura, kaszelek, łamanie w kościach czy w resztkach mięśni. Zasięgnęłam porady lekarza lub farmaceuty i nakazał nie chuchać na resztę rodziny, co trudne niezwykle, bo rodzina z tych, gdzie podstawową formą komunikacji jest tulenie, przytulanie, wspólne w łóżku budzenie i całowanie. No i według porady, powinnam sobie poradzić, ale żeby nie było nieprzewidzianych i nadmiernych powikłań, zastosować się należy do porady bez dyskusji.

Trudne to bardzo, bo te rączki malutkie same się kleją do mnie. Ale mimo to Niesforki dzielne są bardzo, bo siedząc na sąsiedniej kanapie smyrają nóżkami o moje nogi - byleby kontakt był.

Modelowi kinestetycy. Najstarszy Niesforny Aniołek coraz bardziej świadomy siebie również w tej dziedzinie. Wychowawczyni od dwóch dni wypełnia z nimi testy. Moja diagnoza się potwierdza. Kinestetyk połączony ze słuchowcem (w szkole powszechnej to "trudny" typ - tzn. jest wymagający i każdemu się z takim niezbyt dobrze pracuje, a już zwłaszcza nauczycielowi, który przede wszystkim jest wzrokowcem). Mam nadzieję, że przyniesie to też efekty i większe zrozumienie u nauczycieli, tym bardziej że używa bardziej też prawej półkuli (tak jak mamusia), i działa w sposób artystyczny nie zważając na dopracowywanie szczegółów.

I w ogóle to wygląda na to, że mamy samych artystów w domu. :)))

25 komentarzy:

  1. czyli noperfectart :PPPP bratnia dusza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma się rozumieć - zresztą, mam wrażenie, że się odnalazłyśmy już w tłumie ;P

      Usuń
    2. biedny ten tłum :***

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. artysta też ma prawo do życia, nie?

      Usuń
    2. nie mam żadnych wątpliwości - nie tylko artysta :)

      Usuń
  3. Jak artyści to i twórczo, i wesoło.
    Szybkiego wyjścia z nie-chuchania życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I glosno, i szalenie ;)
      Dziekuje za zyczenia - staram sie bardzo, lecz efekt taki sobie

      Usuń
  4. Fajna rodzinka , artystyczna :-)))
    Moje dziecko jest kinestetykiem , ale jest perfekcjonistą niesamowitym :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tez ciekawe ;)
      Chociaz perfekcjonisci sa bardzo wymagajacy.

      Usuń
  5. Ooooo, zdrowia życze jak najszybciej, ostatnio jakoś sporo osób na blogach choruje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ;)
      Lepiej na blogu chorowac niz w domu ;)))

      Usuń
  6. No a kto będzie zmywał, skoro sami artyści? Hę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest to maly problem, ale na szczescie mamy zmywarke ;)

      Usuń
  7. zdrowiej kochana... bo plany przed Tobą ;) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plany i ciezka praca ;)
      Robie, co moge ;)

      Usuń
  8. "byleby kontakt był" :)
    cudne! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie technicy bardziej, ale lubimy artystof

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie ma nudy gdy żyje się z artystą :)
    Zdrówka życzę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda - często na emocji!

      dziękuję za życzenia Młoda Mamo :D

      Usuń