poniedziałek, 11 sierpnia 2014

czas na zmiany?

Odnoszę nieodparte wrażenie, że pomimo mnogości przeżyć i tematów nadających się do uwiecznienia ich w domowym pamiętniku,  pozostają w nim ciągle puste kartki, to nadszedł czas na zmiany.

Moim zdaniem nadeszła ta chwila, że trzeba coś zmienić na tym blogu.

Może zacznę od zmiany nazwy.

Zamiast Dosipisanie będzie Dosimilczenie.

Przynajmniej będzie zgodny z prawdą ;P


20 komentarzy:

  1. To trochę tak, jak i u mnie:))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee, no chyba nie aż tak ;P
      albo .... widać taki czas ;)

      Usuń
  2. Jest czas na wszystko...
    Ale jak to Milczenie będzie co jakiś czas przerywane Pisaniem to bedzie miiiiło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o wlaśnie....
      popieram i się podpisuję ... :)

      Usuń
    2. obiecuję, że pomyślę nad tym :)

      Usuń
  3. to juz lepiej zacznij pisac. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy sugerujesz, że milczenie mi nie wyjdzie? ;PPP

      Usuń
  4. Dosiu,Ty sobie pomilcz,skoro tak wychodzi z różnych powodów ale nazwy nie zmieniaj,jak wpadniesz w rytm pisania to wszystko wróci do normy:**

    sezon ogórkowy trwa Dosiu!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa
      to pewnie wszystko przez te ogórki :)

      Usuń
  5. Dosiu,to pomilcz,chwileczkę niedużą....pomilczę z tobą:***

    OdpowiedzUsuń
  6. Czuj się jak u siebie w domu:))

    OdpowiedzUsuń
  7. skoro nie ma czasu na pisanie, to znaczy, że się dużo dzieje. mam nadzieję, że pozytywnie.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy jak na to popatrzeć - z reguły tak :)

      Usuń
  8. Ale numeru telefonu nie zmieniaj !!
    ;*****

    OdpowiedzUsuń
  9. Dosiu, postuluję dogięcie rzeczywistości do obecnego tytułu Twojego bloga. Możesz pisać o niczym. Choć ja też nie mam kiedy nawet o niczym. Ale może jakiś wzajemny doping... ;)

    OdpowiedzUsuń